Niebieskooka tak krucha a jednocześnie taka pełna mocy… Czy Ona włada Smokiem, czy może sama jest Smoczycą…
Moja interpretacja jednej z zagadkowych postaci Projektu „Kruche Piękno” Jagi Hupało przygotowana na wystawę podczas Festiwalu Góry Literatury, Olgi Tokarczuk
Na temat projektu „Kruche piękno”
Figurki z saskiej porcelany powstały dzięki alchemii. To fakt historyczny, nie żadna metafora. Rozkwit produkcji rokokowych dzieł miśnieńskich to lata 1733–1756. Wtedy to rzeźbiarz Johann Joachim Kändler projektował i wytwarzał osiągające dziś kosmiczne ceny miniaturowe figurki, których zacne grono znajduje się w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu. Opisane przez kuratorkę Dorotę Gabryś postaci dziecięcych ogrodników, Zefira i Flory, śpiącej kobiety czy maleńkich Polaków i Polek w strojach szlacheckich powstały z białego złota blisko trzysta lat temu. Porcelanowe ludziki mają teraz… może nie w pełni ożyć, ale tchnąć zagadkowy sens swojego istnienia w przyrodę ożywioną, w ludzkie ciała, między innymi ciała Katarzyny Figury, Mai Pinczewskiej, Mateusza Baranowskiego.
Sesja fotograficzna wykorzystana w obrazie Modelka: Julia Kiwior „Kiwi” Charakteryzacja: Pracownia Born To Create Peruki Opery Narodowej według projektu Jagi Hupało Makijaż i charakteryzacja: Antonia Wolff & Alicja Smoniewska – Pracownia BTC Kostium: Studenci ASP Fotografia: lza Grzybowska, studio Tęcza Produkcja: Jan Sikorski-Art Space BTC